Monitorowanie szybkości połączenia internetowego
Jeszcze kilka lat temu stały dostęp do Internetu był zarezerwowany prawie wyłącznie dla firm i instytucji. O sieciach bezprzewodowych nie marzyli nawet
najwytrawniejsi użytkownicy modemów, pokornie płacąc comiesięczne rachunki za telefon. Gdy jak grzyby po deszczu zaczęły powstawać sieci bezprzewodowe, mało kto pytał,
"jak szybki" będzie w nich dostęp do Sieci. Ważne, że był on permanentny, a miesięczna opłata stosunkowo niska.
Dzisiaj sytuacja wygląda zupełnie inaczej i coraz więcej osób zwraca uwagę na szybkość ładowania stron oraz pobierania plików. Bez wydajnego łącza trudno bowiem słuchać
internetowych rozgłośni radiowych, czy choćby rozkoszować się sieciowymi grami. Niestety, im szybsze łącze, tym wyższa jest za nie opłata.
Szybkość chwilowa
Czasami mamy jednak wrażenie, że rzeczywiste parametry usługi są dużo gorsze od tych, za które zapłaciliśmy. Zdarza się, że istotnie wina leży po stronie dostawcy Internetu,
ale bywa i tak, że źródłem wątpliwości jest niezrozumienie zawartej umowy bądź źle wykonany pomiar prędkości naszego łącza. Dodatkowo wiele osób mylnie uważa, że podawana przez
operatora przepustowość jest wielkością gwarantowaną większości ofert kierowanych do użytkowników domowych stykamy się z pojęciem przepustowości maksymalnej, jaką abonent może na
danym łączu uzyskać (tzw. EIR - Excess Information Rate, chwilowa przepływność binarna). Oznacza to ni mniej, ni więcej, że niższe parametry usługi nie są wcale sprzeczne z zawartą umową.
Trzeba też pamiętać, że w wielu wypadkach szybkość pobierania danego pliku nie zależy od przepustowości naszego łącza, lecz od przepustowości łącza serwera, z którego kopiujemy dane.
Nie wolno również zapominać, że sprawny download wymaga pewnego pasma upload (od użytkownika), potrzebnego do weryfikacji każdego przesłanego pakietu. W mojej wieloletniej praktyce
administratora sieci często spotykam się z sytuacją, w której narzekania na jakość usług wynikają z działających w tle programów P2P. Aplikacje tego typu potrafią w całości zajmować
dostępne dla użytkownika pasmo upload i mocno spowolnić np. otwieranie się stron WWW.
Gwarancja jakości
Ponieważ Internet to sieć wielu sieci, trudno oczekiwać, by jakikolwiek operator zagwarantował pasma dostępu do każdego serwera na świecie. Można jednak oczekiwać, że zrobi to wewnątrz
swojej struktury, np. w relacji między abonentem a swoim routerem brzegowym. W tym kontekście, najczęściej w ofertach dla firm, spotykamy się z pojęciem CIR (Committed Information Rate -
przepływność gwarantowana). Zapewnienie minimalnych parametrów łącza kosztuje jednak słono. Przykładowo: dla łącza Frame Relay/ATM zapewnienie CIR-a na poziomie 128 kb/s (kilobitów!)
kosztuje ok. 842 zł brutto. To ponad jedenaście razy drożej niż za niegwarantowaną Neostradę 128 o takim samym EIR. W sieci Silvernet jako jeden z niewielu operatorów oferujemy CIR na
poziomie 128kb/s w pakiecie Standard oraz 256kb/s w pakiecie Max w cenie abonamentu.
Przed reklamacją
Choć szybkość dostępu do Internetu ma coraz większe znaczenie, nie
zawsze łatwo ją zmierzyć. Wynika to zarówno z niedoskonałości gotowych narzędzi, jak i złożoności struktury Sieci.
Zanim jednak zaczniemy wykłócać się z operatorem o jakość usług, sprawdźmy dokładnie, czy przez nasze łącze nie rozsyłają się wirusy, i wykonajmy własne pomiary. Nie zapominajmy też o
subtelnych różnicach w jednostkach!
Uwaga na jednostki!
Podczas analizowania szybkości połączenia sieciowego należy dużą uwagę zwracać na jednostki, w których jest ona mierzona. Trzeba bowiem pamiętać, że np. dostawcy Internetu najczęściej
podają prędkość transmisji w kilobitach na sekundę (kb/s lub kbps - kilobits per second), a wiele aplikacji (np. Internet Explorer) podczas pobierania danych pokazuje wartości wyrażone w
kilobajtach na sekundę (KB/s).Choć różnica na pozór tkwi "tylko" w wielkości liter, jest zasadnicza. Należy zatem dobrze zapamiętać, że 1 B (bajt) to 8 b (bitów), a mała litera k oznacza
mnożnik 1000 stosowany w układzie SI. Z kolei wielka litera K ma rodowód informatyczny i jest tożsama z wartością 1024. Porównując zatem wielkości wyrażone w różnych jednostkach, trzeba
pamiętać, że 1 KB/s = 1024*8 b/s = 8192 b/s = 8,192 kb/s. Dysponując zatem np. łączem 128, możemy się spodziewać, że podczas pobierania pliku przeglądarka wskaże maksymalnie ok. 15,5 KB/s.